Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Współtwórz żwawo nowe prawo! [legalize it!]
Konnekt | Forum > Offtopic > Hydepark
Stron: 1, 2
lhs
QUOTE(jiobel.)
co to wnosi do tematu?

Hyde park.
jiobel.
QUOTE(lhs)
Hyde park.


co dalej nie zmienia faktu, że to nic nie wniosło do tematu tongue.gif
m4t3k
QUOTE(sleesh)
Najpierw sie zorientuj w temacie potem wypowiadaj... Domyslam sie ze jestes kolejnym wychowankiem rodziny mocno katolickiej ( tematy tabu, strach przed rzeczami ktorych sie nie rozumie, i ogolnie wszystko be ).

No, widać od razu patrząc na jego avatar 8)

QUOTE(ridd1e)
Podpisuję się pod wszystkim co zostało powiedziane na NIE.

A ja mówię Nie twojemu postowi leniuchu tongue.gif
riddle
QUOTE(sleesh)
Domyslam sie ze jestes kolejnym wychowankiem rodziny mocno katolickiej ( tematy tabu, strach przed rzeczami ktorych sie nie rozumie, i ogolnie wszystko be ).


www.wimana.prv.pl -> dział religia i starożytność mam przyjemność osobiście prowadzić. więc nie wciskaj kitów, mon :]

oj, tak, leniuchuję nie dublując argumentów, racja wink.gif ... chciałem tylko zakwestionować słuszność poruszania tak trudnych tematów na takich forach, już smile.gif
lhs
QUOTE(jiobel.)
co dalej nie zmienia faktu, że to nic nie wniosło do tematu

OK, już WNOSZĘ DO TEMATU:
Odruch wymiotny powodują u mnie wypowiedzi (a raczej wypociny) podyktowane tak nieprawdopodobnymi, kuriozalnymi wręcz stereotypami. Marihuana cacy, katolicyzm be - nie palisz, więc jesteś katolikiem (a czemu nie Żydem na przykład?? Żydami pewnie też pogardzacie). A więc jesteś gorszy ode mnie (dlatego będę cię pouczał) - bo ja palę i katolikiem (daruję sobie formę "katolem", bo zchamieć nie chcę) nie jestem. Temat dyskusji naprawdę nie ma najmniejszego znaczenia. Co pozostaje?? Pusty śmiech. I jeszcze jedno. Postrzegacie katolicyzm poprzez takie chore zjawiska, jak Radio Maryja i Nasz Dziennik?? Leczcie się. Albo douczajcie.
sleesh
QUOTE(lhs)
OK, już WNOSZĘ DO TEMATU:
Odruch wymiotny powodują u mnie wypowiedzi (a raczej wypociny) podyktowane tak nieprawdopodobnymi, kuriozalnymi wręcz stereotypami. Marihuana cacy, katolicyzm be - nie palisz, więc jesteś katolikiem (a czemu nie Żydem na przykład?? Żydami pewnie też pogardzacie). A więc jesteś gorszy ode mnie (dlatego będę cię pouczał) - bo ja palę i katolikiem (daruję sobie formę \"katolem\", bo zchamieć nie chcę) nie jestem.  Temat dyskusji naprawdę nie ma najmniejszego znaczenia. Co pozostaje?? Pusty śmiech. I jeszcze jedno. Postrzegacie katolicyzm poprzez takie chore zjawiska, jak Radio Maryja i Nasz Dziennik?? Leczcie się. Albo douczajcie.


Wsumie to ci sie nie dziwie, tez sie nie wysyililem zeby sprecyzowac moja mysl i napisalem tak troche ogolnikowo :] Poprostu dostosowuje to wszystko do polskich realiow, gdzie katolicyzm jest religia "wiodaca" :] A ze w niej maca rowno ... Ogolnie katolickie media, czy to pojedynczy przedstawiciele kosciola. Oczywisie od reguly sa wyjatki. Znam wielu ksiezy, ktorzy sa naprawde spoko i maja calkiem dobre ( wedlug mojej subiektywnej oceny ) podejscie do zycia i ogolnie wszystkiego co sie w nim dzieje.

A co do pogardzania innymi ludzmi - nie, nie jestem nacjonalista czy tez jakims fanatykiem. Nie przeszkada mi pochodzenie, kolor skory czy tez religia wyznawana przez danego czlowieka. Moga mnie denerwowac
poglady jego, ale poki nie wchodzi mi z nim w parade jest ok.


A ja jeszcze takie cos. Jestem za legalizacja marihuany ,poniewaz wedlug mnie bedzie z tego naprawde duzo korzysci, a minusow nie widze. Co do reszty "specyfikow" podanych na liscie hyperreal

QUOTE(hyperreal)
    *  heroina, 2 gramy
    * marihuana, 20 gramów (susz)
    * haszysz, 10 gramów
    * ecstasy, 2 gramy
    * amfetamina, 2 gramy
    * meskalina, 1 gram
    * LSD, 0,001 grama
    * psilocybina, 0,1 grama
    * innych substancji nie więcej, niż 1 gram.


sie nie wypowiadam, poniwaz nigdy ich nie uzywalem, nie znam ich dzialan, skutkow ubocznych ( jesli sa ) i raczej nie zamierzam sie w to bawic. Z marysia mam blizsze spotkania raczej zadko, czasami sie trafi ze jaram dzien w dzien przez tydzien, dwa , a nastepnie nie pale w ogole przez 3 miesiace. Pale raczej sporadycznie, jednak nie zauwazylem skutkow ubocznych ( tych nieporzadanych ) jarania :] No, na poczatku, pojawialy sie luki w pamieci krotko trwalej o czym juz Sija wspomnial, lecz teraz cos takiego u mnie nie wystepuje biggrin.gif
Jak juz pisalem, o innych uzywkach nie bede nic pisal bo ich nie znam, i na dobra sprawe nie wiem za duzo na ich temat, ani dzialania, ani dawkowania, ani skutkow ubocznych.
atol
QUOTE(hyperreal)
    *  heroina, 2 gramy
    * marihuana, 20 gramów (susz)
    * haszysz, 10 gramów
    * ecstasy, 2 gramy
    * amfetamina, 2 gramy
    * meskalina, 1 gram
    * LSD, 0,001 grama
    * psilocybina, 0,1 grama
    * innych substancji nie więcej, niż 1 gram.


Po wprowadzeniu tego policjancie będą chodzić z przeniśnymi wagami :wink:
lhs
QUOTE(sleesh)
Wsumie to ci sie nie dziwie, tez sie nie wysyililem zeby sprecyzowac moja mysl i napisalem tak troche ogolnikowo :] Poprostu dostosowuje to wszystko do polskich realiow, gdzie katolicyzm jest religia \"wiodaca\" :] A ze w niej maca rowno ... Ogolnie katolickie media, czy to pojedynczy przedstawiciele kosciola. Oczywisie od reguly sa wyjatki. Znam wielu ksiezy, ktorzy sa naprawde spoko i maja calkiem dobre ( wedlug mojej subiektywnej oceny ) podejscie do zycia i ogolnie wszystkiego co sie w nim dzieje.

A co do pogardzania innymi ludzmi - nie, nie jestem nacjonalista czy tez jakims fanatykiem. Nie przeszkada mi pochodzenie, kolor skory czy tez religia wyznawana przez danego czlowieka. Moga mnie denerwowac
poglady jego, ale poki nie wchodzi mi z nim w parade jest ok.

Będą jeszcze z ciebie ludzie biggrin.gif Cieszę się.
gosciu
Brak legalizacji jest pogwalceniem wolnosci jednostki, zdrowie dojrzalego czlowieka jest jego sprawa, chyba ze nie chce aby bylo.

Panstwo nie moze radzic sobie z problemami narkotykow poprzez zakaz, musi uswiadamiac i wskazywac wlasciwa droge.

Brak legalizacji nie wynika glownie z narkotycznych wlasciwosci konopii, tylko z zagrozenia jakie niesie dla struktury wspolczesnej ekonomii.

Wolnosc (doslowna i praktyczna) jednostki nie moze ograniczac wolnosci innej. Nie mozna obarczac kogos odpowiedzialnoscia za bledy innych, czyli np Jasiu nie zapali, bo Zenek i Bronislaw palili, a pozniej zaczeli walic w zyle.

Jesli marihuana ma byc nielegalna - o alkoholu nie powinno sie nawet wspominac.

Myslenie "Ja nie pale, wiec inni tez nie powinni" jest po prostu zwyklym egoizmem.
Sija
QUOTE(gosciu)
Brak legalizacji jest pogwalceniem wolnosci jednostki, zdrowie dojrzalego czlowieka jest jego sprawa, chyba ze nie chce aby bylo.

Panstwo nie moze radzic sobie z problemami narkotykow poprzez zakaz, musi uswiadamiac i wskazywac wlasciwa droge.

Brak legalizacji nie wynika glownie z narkotycznych wlasciwosci konopii, tylko z zagrozenia jakie niesie dla struktury wspolczesnej ekonomii.

Wolnosc (doslowna i praktyczna) jednostki nie moze ograniczac wolnosci innej. Nie mozna obarczac kogos odpowiedzialnoscia za bledy innych, czyli np Jasiu nie zapali, bo Zenek i Bronislaw palili, a pozniej zaczeli walic w zyle.

Jesli marihuana ma byc nielegalna - o alkoholu nie powinno sie nawet wspominac.

Myslenie \"Ja nie pale, wiec inni tez nie powinni\" jest po prostu zwyklym egoizmem.


otoz to smile.gif
arkadyjczyk
QUOTE(gosciu)
Panstwo nie moze radzic sobie z problemami narkotykow poprzez zakaz, musi uswiadamiac i wskazywac wlasciwa droge.


Tylko jak sobie tego sami nie uświadomią i znajdą się z ręką w nocniku to przyjdą po pomoc do Państwa. Jeżeli stać ich, żeby za leczenie zapłacić z własnej kieszeni to niech robią ze zdrowiem co chcą, ale w sytuacji gdy będą chcieli korzystać z publicznej (państwowej) służby zdrowia (takiej czy innej) to Państwo może mieć możliwość wprowadzania zakazów. Lepiej zapobiegać niż leczyć.
m4t3k
Czy tak ogromnie się popsułoby zdrowie społeczeństwa po legalizacji marihuany? No co ty, ludzi by nie staczyło, przecież nałogi by się nie przemnożyły tylko raczej podzieliły i ten co np. wcześniej chorował na wątrobę bo za dużo pił po przerzuceniu się na maryśkę chorowałby na zaniki pamięci 8) W każdym razie legalizacja nie oznacza przecież, że wszyscy od razu zaczną palić i będą z tym przesadzać i pogorszy im się zdrówko.

Poza tym babcia wie co dobre tongue.gif:

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1%2...%2c2516515.html
ienes
Generalnie wisi mi to i powiewa. Nie palilem i wybitnie nie mam zamiaru, wiec sie nie wypowiadam, czy fajnie jest sie 'zbakac', czy tez nie.

Podchodzac do zjawiska z drugiej strony, to czy trawka jest legalna, czy tez nie, ludzie palili ja, pala wciaz i beda palic w przyszlosci. Efekt psychiczny polega na tym, ze cos, co jest ogolnie zabronione znacznie bardziej pociaga. Chcesz palic - pal, twoj wybor. A jak nie poprzestaniesz na tym, tylko siegniesz po mocniejsze rzeczy, to juz tak samo twoj problem.

Najbardziej smieszy mnie to kontrastowo-stereotypowe podejscie do sprawy z dwoch roznych stron: ktos, kto jest za legalizacja to cpun i koniecznie musi prawic moraly jakie to trawa ma lecznicze dzialanie i 'o jak dobrze jest sie zjarac', a jesli ktos inny jest przeciw, to znaczy, ze wychowal sie w katolickiej ciemnocie, a jego mozg zostal uformowany hipnotycznymi kazaniami plynacymi z radia.
kokos
wayne marshall - legalize ganja (whole world riddim) / polecam wink.gif

legalizacja trawy jest dla mnie bardzo wazna...
sam pale jak smok i jest mi z tym dobrze biggrin.gif, ale wolalbym jednak chodzic z trawa po ulicy bez przypalu.
poza tym, dla mnie marihuana jest czyms naturalnym, nie traktuje tego jak narkotyk, jako cos zabronionego, karalnego itp.
palenie zielska jest dla mnie tak samo normalne jak picie piwa...

pozdrawiam palacaych/nie palacych smile.gif
atol
może się i myle ale piwio nie jest substancją psychotropową
pielgrzym
QUOTE(ienes)
Najbardziej smieszy mnie to kontrastowo-stereotypowe podejscie do sprawy z dwoch roznych stron: ktos, kto jest za legalizacja to cpun i koniecznie musi prawic moraly jakie to trawa ma lecznicze dzialanie i 'o jak dobrze jest sie zjarac', a jesli ktos inny jest przeciw, to znaczy, ze wychowal sie w katolickiej ciemnocie, a jego mozg zostal uformowany hipnotycznymi kazaniami plynacymi z radia.


Otóż to wink.gif niemniej ja nikogo od ćpunów nie wyzywałem wink.gif jak tylko mi się sesja skończy to rytualnie, po katolicku objadę Sije za jego wiejsko-islamsko-ekstremistyczną niechęć do katolicyzmu oraz maksymalne lekceważenie (które nota bene sprowadziło całkiem spoko dyskusję do poziomu wód gruntowych...), a także wrzucę materiały od mojej koleżanki z medycyny sprowadzane nt. uzaleznienia psychicznego od marysi i jej wpływu na zdrowie smile.gif tymczasem idę dokańczać moją upiorną (9 egzaminów) sesje wink.gif

Tajny współpracownik Radia Maryja, poplecznik mrocznego Rydzyka, który odciąga lud od Jedynego Gandzianego Dobra, ministrant gniewu i ksenofobii, lejący ciepłym moczem na wszystko co inne, paskudny homofob - Pielgrzym wink.gif

PS. Dla tych co gorliwszych - z tym Radiem Maryja to żart tongue.gif
lhs
pielgrzym - masz u mnie kolejnego punkta. I wirtualnego (na razie!!) browara.
Sija
QUOTE(lhs)
pielgrzym - masz u mnie kolejnego punkta. I wirtualnego (na razie!!) browara.


zaloz topliste. i moze bloga do kolekcji.
lhs
A może założe... laugh.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2012 Invision Power Services, Inc.